Dodałam w końcu rozdział. Piszcie co o nim sądzicie.
*************************************
Byłam w Harrego samochodzie na rozłożonych z tyłu siedzeniach a obok mnie leżał on sam. Harry. (pewnie myśleliście że ktoś inny. hehh) Byliśmy pod kocem, wtedy zauważyłam że obaj jesteśmy nadzy. Uśmiechnęłam się do siebie. Ubrałam w wczorajsze rzeczy które leżały obok. Miałam strasznego kaca, więc musiałam iść do domu ale przed tym budziłam chłopaka leżącego obok mnie. Przytuliłam się do niego i zaczęłam do niego mówić.
-Harry,wstawaj.
-.....-nic
-Skarbie, musisz się ubrać i iść do domu.Chyba nie chcesz przeleżeć całego dnia tu i to jeszcze nago.
-.....-znowu nic
Wiem że nie śpi, ale też wiem co na niego zadziała, by pokazał swe piękne zielone oczka.
Zaczęłam go całować w usta, po szyi i ręką zaczęłam jeździć po jego nagim torsie.Wtedy zaczął się wybudzać.Ha, wiedziałam że zadziała. Powoli otworzył oczy i spojrzał na mnie.
-No skoro już nie śpisz to ubieraj się i idziemy do domu.
Wtedy chłopak troszkę zdezorientowany rozejrzał się po pomieszczeniu i wtedy zauważył gdzie jesteśmy i że jest nagi. Uśmiechnął się do mnie, pokazując swoje dołeczki i białe ząbki.
-Poleżmy jeszcze troszkę.-odezwał się przytulając się do mnie.Wtedy lekko zasyczał,pewnie z bólu głowy.
-Już nam wystarczy.Muszę iść do domu po coś na ból głowy i tobie też się przyda.Ubieraj się.-Wysiadłam z samochodu i poszam o domu.
Salon wyglądał jak jeden duży śmietnik. A w śród tych śmieci leżeli moi przyjaciele, oprócz Liama i Basi, tylko ich tam nie widziałam.Niektórzy już nie spali. Poszłam do kuchni,połknęłam tabletkę i po chwili przyszedł Harry.
-Też chcesz?-spytałam
-O tak, kochana jesteś.
Wzięliśmy wodę i resztę tabletek i poszliśmy do salonu,wybawić ich z tego samego bólu co nas. Wszyscy już nie spali. Wypili tabletki. Poszłyśmy się ogarnąć do naszych łazienek, chłopaki po nas też z nich skorzystali. Po śniadaniu, posprzątaliśmy w domu, poszło dosyć szybko. W końcu było nas dziesięciu. Chłopaki pojechali do siebie, bo mają próby na jutrzejszy koncert w Londynie. Chociaż mi i dziewczynom się nie chciało, ale musieliśmy, poszliśmy się przygotowywać do szkoły na jutro, nauka itd.
Także impreza zaliczona do udanych nawet bardzo.
*miesiąc później*
Klaudia
W szkołach zrobili tydzień wolny przed świętami, ale za to tydzień przed sylwestrem trzeba bedzie cały chodzić.
Po raz pierwszy z dziewczynami pojedziemy do polski,od naszego przyjazdu tu. Z jednej strony się cieszymy, że zobaczymy nasze rodziny,znajomych i bedziemy mogli zobaczyć nasze ulubione miejsca tam.Lubimy Warszawe ale wolimy Londyn.No właśnie, po drugie, nie chcemy się rozstawać z naszymi chłopakami. Przez ten czas bardzo się do nich przywiązaliśmy.
Przez ostatnie tygodnie mało spędzaliśmy z nimi czasu, bo my miałyśmy dużo nauki a oni koncerty, wywiady, nagrywanie płyty itd. Zadko się dlatego widywaliśmy. Chłopaki jak się dowiedzieli że cały tydzień przed świętami mamy wolny, poprosili o to samo Paula, byśmy mogli spędzić go razem , przed naszym wyjazdem do naszych rodzin w święta.Po długich namowach chłopaków i naszych zgodził się. Dziś jest niedziela a nasze wolne zaczyna się od jutra, dlatego chłopcy mieli dziś do nas przyjść i bedziemy kombinować jak wykorzystamy ten czas.
*************************************************
Wiem, troszke krótki, ale tak akurat wyszło.piszcie co o nim sądzicie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz