sobota, 23 marca 2013
Rozdział 4
Klaudia
Ten sm'es był od Harrego.
-Hej Klaudia, z chłopakami mamy za tydzień 2 tygodnie wolnego i wpadliśmy na pomysł że może moglibyśmy się spotkać. Co wy na to? Harry
Powiedziałam o tym sm'esie dziewczynom i ustaliłyśmy że to dobry pomysł, więc mu odpisałam.
-Ok, to dobry pomysł, ustalcie tylko dokładnie kiedy i gdzie i nam napiszcie.Czekamy na odpowiedz. pa.
Odłożyłam telefon i weszłam do dziewczyn do baseny, wcześniej ściągając sukienke którą miałam nałożoną na strój kąpielowy. Siedzieliśmy z dziewczynami tak jeszcze 2 godziny i się wygłupialiśmy. U nas to normalne.
2 tygodnie później
Basia
Chodziliśmy z dziewczynami po sklepach w centrum i podczas gdy przymierzałam sukienke usłyszałam jak ktoś do mnie dzwoni. To był Harry. Odebrałam.
(H-Harry) (J-Ja)
J- Hej, co tam?
H- Dzwonię bo z chłopakami mamy od wczoraj wolne i mogli byśmy się już spotkać, na przykład jutro.
J-Wiesz co poczekaj chwilę bo nie mogę rozmawiać bo jestem w sklepowej przymierzalni, daję ci Ole.
Ola
Stałam obok przymierzalni Basi czekając aż z niej wyjdzie przebrana gdy nagle odsłaniając lekko zasłone podała mi telefon i kazała rozmawiać nie mówiąc kto dzwoni. Przyłożyłam więc go do ucha i zaczełam rozmowe.
(H-Harry) (O-Ola)
O- Tak, słucham?
H- Hej tu Harry.
Gdy usłyszałam jego głos po moich plecach przeszły dreszcze, sama nie wiem dlaczego po prostu gdy słyszę jego głos tak już mam i to nie pierwszy raz jak spotkaliśmy się po raz pierwszy też tak miałam.
O- Hej co tam?
H- Dzwonię bo z chłopakami mamy od wczoraj wolne i mogli byśmy się jutro spotkać jeśli chcecie.
Bardzo ucieszyły mnie jego słowa i wiedziałam że dziewczyny też chciały by się z nimi spotkać więc się zgodziłam.
O-No pewnie. Tylko powiedzcie gdzie.
H- To może wpadnijcie do nas, przygotuje kolacje z chłopakami i pooglądamy sobie filmy. To jak?
O-Dobrze a na którą mamy być?
H- Na 18:00. Pasuje?
O-Pasuje. To do zobaczenia.
H- Na razie. Pa
Byłam szczęśliwa że chłopaki chcieli się z nami spotkać.Nie mogłam się już doczekać spotkania z nimi bo bardzo lubie ich towarzystwo. Po chwili Basia się mnie spytała kiedy i na którą nas z nimi umówiłam bo przecież wiedziała że chłopaki mają się na ten temat niedługo odezwać.
-Jutro na 18:00 mamy do nich wpaść, Harry właśnie wysłał adres ich domu.Trochę mnie to zdziwiło ale ponoć mają sami coś przygotować do jedzenia i wtedy coś pooglądamy w telewizji.- odpowiedziałam Basi
-Ok. Dobrze że kupiliśmy sobie ciuchy w tamtym sklepie bedziemy mieli co jutro ubrać-powiedziała do mnie Basia.
Wyszłyśmy ze sklepu płacąc za jeszcze kilka wybranych przez nas rzeczy i zabierając ze sobą reszte dziewczyn z centrum pojechałyśmy do domu.Każda z nas poszła do swojego pokoju rozpakować swoje zakupy i wróciła na dół do salony. Zaplanowaliśmy że dzisiejszy wieczór spedzimy na robieniu sobie maseczek, malowaniu paznokci itp.Gdy już każda był wymalowana maseczkami i lakierami, odpoczywaliśmy na kanapie i relaksowaliśmy się korzystając z chwili relaksu.Gdy już każda zrobiła wieczorną toalete poszliśmy spać.
Rano obudziłam się o 9:50 więc od razu podnosząc się z łóżka wziełam swoje ubranie i poszłam do łazienki się przygotować na dzisiejszy dzień.Następnie gotowa wychodząc z łazienki telefon schowałam do kieszeni spodni i poszłam na dół. Zauważyłam że w kuchni siedzi Natalia, Magda i Klaudia.Przywitałam się z nimi i zaczełam robić sobie śniadanie.Po chwili dołączyła do nas też Ola. Gdy zjadłyśmy śniadanie poszliśmy do salonu i przez dłuższy czas rozmawiałyśmy o czymś i o niczym, po prostu żeby żeby szybciej zleciał nam czas do wieczora, później zrobiliśmy obiad następnie zjadając go. Było po 16:00 więc zaczełyśmymy się szykować na spotkanie z chłopakami. Najpierw toaleta czyli kąpiel, malowanie, układanie fryzury a na koniec ubieranie w przygotowane wcześniej ciuchy.Kiedy już każda była wyszykowana była godzina około 17:40, więc postanowiliśmy z dziewczynami że nie bedziemy zamawiać taksówki tylko się przejdziemy. Wziełyśmy ze sobą torebki i wyszłyśmy z domu. Gdy doszliśmy na podany adres zobaczyłyśmy przed sobą piękną,dużą wille na początku byłyśmy nią zachwycone ale wcale nas to nie zdziwiło o przecież chłopaki ciężko i dużo pracują.Spojrzeliśmy na godzinę w telefonie była 18:02, więc akurat dotarliśmy na czas. Podeszłyśmy do drzwi i Natalia nacisneła na dzwonek, po chwili drzwi się otworzyły a w nich stanął Liam witając nas i wpuszczając do środka.Weszłyśmy za nim do jadalni gdzie znajdował się Zayn,Louis i Niall. Natomiast Harry przygotowywał w kuchni kolacje razem z Liamem który po chwili odłączył się od nas dołanczając do niego.Chłopcy którzy siedzieli w jadalni kazali nam usiąść przy stole a sami zajeli się przynoszeniem potraw z kuchni. Kładli je na pięknie ubrany stół.Kiedy skończyli dosiedli się do nas, a po chwili dołączyli do nas Liam z Harrym. Życzyli smacznego i zaczeliśmy jeść.Oczywiście nie obyło się bez wygłupów naszych jak i chłopaków. Po kolacji poszliśmy do salonu w którym stały dwie sofy i 2 duże fotele wiec każdy znalazł sobie miejsce.Gdy każdy już wygodnie siedział zaczeliśmy oglądać film wybrany przez chłopaków. Obejrzeliśmy około 4 filmów i zauważyliśmy że zrobiło się późno więc wróciłyśmy do domu, chłopcy chcieli nas odprowadzić ale się nie zgodziłyśmy.
Następnego dnia
Nie mieliśmy z dziewczynami żadnych planów co bedziemy robić po śniadaniu, więc siedziałam w pokoju i przeglądałam na laptopie twittera i strony plotkarskie, ale nic ciekawego nie przykuwało mojej uwagi. Nagle usłyszałam jak na mój telefon przychodzi sm'es.Odrazu go przeczytałam.
-Hej, masz jakieś plany na dzisiejszy dzień? Liam
Bardzo ucieszył mnie jego sm'es.
-Nie , a czemu pytasz
-A masz ochotę na spacer po Londynie.
-Chętnie, to o której?
-Jak dla mnie to już. Zajdę po ciebie i możemy iść.
-Ok, dla mnie pasuje. Czekam.
Ucieszyłam się propozycją Liama. Szybko się uszykowałam i poszłam na dół otworzyć dżwi bo usłyszałam dzwonek.Otworzyłam je a w nich stał Liam, założyłam buty, poinformowałam dziewczyny, które siedziały w salonie że wychodzę z Liam'em i wyszliśmy. Chodziliśmy bez sensu po Londynie, gdy w końcu zatrzymaliśmy się parku gdzie było o dziwo bardzo mało osób a jest środek południa. Usiedliśmy a ławce i zaczeliśmy rozmawiać. Na początku Liam opowiedział mi jak poznał chłopaków i jak powstał ich zespół a później ja musiałam mu opowiedzieć jak poznałam dziewczyny.Później zaczeliśmy rozmawiać o naszych marzeniach itp. Mogłabym rozmawiać z nim tak dniami, bardzo dobrze się z nim dogadywałam, lubiłam z nim spędzać czas. Siedzieliśmy tak jeszcze długi czas rozmawiając w parku.
W domu dzieczyn
Natalia
Siedzieliśmy z dziewczynami w salonie i nie wiedziałyśmy co mamy ze sobą zrobić. Nagle dostałam sm'esa. Był on od Louisa
-Hej jesteście zajęte? Louis
-Nie. Wręcz odwrotnie. A co?
-A możemy do was wpaść? W więcej osób zawsze ciekawiej.
-No jasne, wpadajcie. Czekamy.
Po 10 minutach zadzwonił dzwonek do drzwi. Klaudia poszła otworzyć, wróciła razem z czwórką chłopaków. Przywitali się z nami i usiedli obok nas.Zaczeliśmy się zastanawiać co byśmy mogli porobić, gdy nagle Magda rzuciła pomysł że możemy iść za dom do basenu. Wszyscy poparliśmy jej pomysł,więc Zayn i Louis pojechali po kąpielówki dla siebie i chłopaków, my poszłyśmy się przebrać a reszta poszła za dom poczekać na nas.Gdy zeszłyśmy do chłopaków cała czwórka była obecna i przebrani byli już w kąpielówki. Przez cały czas się wygłupialiśmy. Było fantastycznie. Przez nasze wygłupy dookoła basenu była rozlana woda przez co było ślisko. Nagle Klaudia zaczeła ganiać się z Zaynem i w końcu gdy nadbiegła na śliskie miejsce noga jej się poślizgnęła i upadła uderzając głową o kant basenu i wlatując do wody straciła przytomność.W wodzie był akurat Harry, Louis i Magda. Harry z Louisem wyciągneli ją szybko z wody i Zayn widząc że Klaudia krwawi z okolicy skroni, wziął ją na ręce i wypowiedział kilka słów:
-Zabieram ją do szpitala. Harry weż moje i swoję spodenki oraz koszulki i chodz z nami. Szybko!!-zaczął się denerwować Zayn
-Już ide-odpowiedział mu Harry
-My zaraz do was przyjedziemy- Krzyknął do nich Louis.i zaczeliśmy się szybko ubierać
***********************************
Czy Klaudia przeżyje ten wypadek?
Co zmieni się w życiu Klaudi?
Co zmieni się w życiu Basi?
Tego dowiecie się w następnych rozdziałach.
***********************************
Jak wam się podoba ten rozdział? Komentujcie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz