Zayn
....po chwili usłyszeliśmy głośny pisk Natalii. Za chwile weszła do salonu razem z Lou, bardzo szczęśliwa.
-Lou?Co ty tu robisz?-zaczęły zadawać pytania reszta dziewczyn i się z nim przywitały.
-A Harry?-spytała Ola
I w tej chwili do salonu wszedł On (Harry) bardzo zadowolony, po Natalii i Lou. Ola gdy go tylko zobaczyła rzuciła się chłopakowi w ramiona.
-Dobrze już Olu. Możesz mnie już puścić, bo mnie udusisz.-zaśmiał się Harry
-Chociaż to było krótko ale bardzo tęskniłam.-powiedziała do niego Ola
-Ja też.-odpowiedział i pocałował ją
*cały ten początek rozdziału dedykuje przyjaciółce Dosi-od autorki Bloga :*
-Chłopaki zemścimy się na was zobaczycie.-powiedziała Natalia do reszty chłopaków czyli Zayna, Liama i Nialla
-Za co?-spytał Niall, z udawanym zdziwieniem
-Za to że nie nas oszukaliście z powrotem Harrego i Louisa!-odpowiedziała Ola
-Oj, już się nie gniewajcie,sami ich o to poprosiliśmy, bo miała być niespodzianka.-powiedział Harry
-No i jest.- odpowiedziała Ola
Dosiedli wszyscy się z powrotem na kanapy obok nas.
-Mam nadzieje że nie ucieknie już żaden z was do końca naszego pobytu tu?-spytała Klaudia
-Nie, obiecujemy.-odpowiedział Harry
-To dobrze, bo ten czas chcemy spędzić z wami.-powiedziała Magda
-Zayn, chodźmy na górę, co?-spytała się mnie moja dziewczyna Klaudia
-Dobrze.-odpowiedziałem.
Pokierowaliśmy się w stronę jej pokoju na górze, a reszta zrobiła tak samo, też poszli do pokoi dziewczyn.
-Siadaj na łóżko.-powiedziała do mnie dziewczyna kiedy weszliśmy do jej pokoju.Gdy to zrobiłem, ona się zaraz obok mnie dosiadła, wtulając się we mnie i opierając głowę o mój tors. Obiołem ją rękoma przyciągając ją jeszcze bardziej do mnie. Leżeliśmy tak, rozmawiając ok godziny.
-Zayn, to co będziemy, teraz robić, bo chyba nie cały dzień leżeć na łóżku?!-powiedziała do mnie Klaudia
-Mam dobry pomysł. Chociaż podobny do tego bo też związany z łóżkiem.-powiedziałem, uśmiechając się po czym całując dziewczynę.
Klaudia
Zayn całował mnie co raz namiętniej, po czym zszedł na szyje,po chwili poczułam jego rękę na moim gołym udzie, bo miałam ubrane krótkie spodenki.
-Nie Zayn,-powiedziałam przerywając nasz pocałunek.-Przepraszam Cię, ale nie mogę, nie teraz.-mówiłam ze smutkiem do chłopaka
-Nie smuć się. Rozumiem.-powiedział po czym cmoknął mnie w usta i przytulił.
-Kocham Cię-powiedziałam
-Ja Ciebie też skarbie-odpowiedział
Leżeliśmy tak jeszcze chwile po czym zdecydowaliśmy pójść na spacer i na szejki do MacDonalda.Więc po chwili wyszliśmy z domu.
Natalia
Louis zaproponował żebyśmy poszli do kina na jakąś komedie. Zgodziłam się, dlatego po chwili zaczęłam się szykować, po czym pojechaliśmy moim wypożyczonym samochodem do kina.
Magda
Z Niallem, wzięliśmy jakieś przekąski z kuchni, bo gdybyśmy tego nie zrobili to mój głodomorek by co chwile schodził na dół, po coś do jedzenia.Położyliśmy się na łóżku przytuleni do siebie i jedząc to co przynieśliśmy,oglądaliśmy jakiś horror wybrany przez mojego kochanego chłopaka.
Basia
Z Liamem postanowiliśmy że pojedziemy do "domu 1D", chociaż nie wiem czy mogę tak to nazwać, bo to jest nie zwykły dom tylko ogromna willa.Pojechaliśmy tam z zamiarem popływania w basenie. Cały czas się wygłupialiśmy, było świetnie.
Ola
Leżeliśmy z Harrym na łóżku przytuleni i on nagle zaczął mnie całować, wkładał w to co raz więcej namiętności, ale ja go odepchnęłam od siebie. On tylko zrobił zdziwioną minę.
-Co się stało? Coś zrobiłem nie tak?-spytał
-Nie, tylko obiecałeś mi coś przez telefon i całusów nie będzie dopóki nie zasłużysz.-droczyłam się z nim.
-Aa.. Chodzi ci o odwdzięczenie się, za wyjazd bez pożegnania i poinformowania cię.. Będzie tak jak obiecałem tylko na to niestety musisz kotku poczekać do wieczora.-powiedział z uśmiechem
-Ja dam radę tylko nie wiem czy ty wytrzymasz do wieczora bez buziaka, chyba że sobie wieczorem nie zasłużysz to jeszcze dłużej będziesz musiał.-jeszcze bardziej się z nim droczyłam
-Oj skarbie, ale ty na serio mówisz że do wieczora ani jednego buziaka?-spytał z nadzieją,że może żartowałam
-Ani jednego do rewanżu.-powiedziałam
-Nawet najkrótszego?
-Nawet najkrótszego.
-To chyba ten rewanż będzie szybciej, bo beż twojego pocałunku skarbie długo nie wytrzymam.-powiedział po czym się zaśmialiśmy
-Jak tam chcesz..-odpowiedziałam udawając obojętną.
Harry spojrzał na zegarek, była już 17: 43.
-Harry, chodźmy coś zjeść na dół, bo jeszcze obiadu nie jedliśmy, jesteś na pewno głodny.
-Dobrze tylko jak zjemy to pojadę się przygotować do swojego domu i przyjadę po ciebie, po czym zacznę swój rewanż.
-Ok.
Poszliśmy więc do kuchni,nie było w niej nikogo. Zrobiliśmy sobie tosty po czym zjedliśmy je popijając herbatą. Harry wychodząc z domu chciał mi dać buziaka w usta ale przechyliłam głowę na bok i dałam mu buziaka w usta.
-Oj, kotek, nie drażnij mnie tak, proszę Cię.-mówił z lekko smutnym głosem, ale z uśmiechem na twarzy.
-Idź już, idź, szybciej wrócisz.-powiedziałam po czym chłopak ostatni raz na mnie spojrzał i wyszedł z mojego domu.
Miał wrócić za nie całą godzinę, także miałam troszkę mało czasu na przygotowanie się. Poszłam do swojego pokoju. Najpierw weszłam pod prysznic, późnej, wybrałam ciuchy z garderoby, trochę mi to zajęło bo nie mogłam się zdecydować. Jak już wybrałam, ubrałam się w nie i zaczęłam układać włosy. Zostawiłam je rozpuszczone, tylko lekko je rozczesałam.Zostało mi 10 minut. Zeszłam na dół i zaczęłam szukać moich czarnych konwersów, po dłuższej chwili je znalazłam i gdy je nakładałam do domu zadzwonił dzwonek, podeszłam więc do drzwi i je otworzyłam. Miałam nadzieje że to Harry...
*********************************************
Mam nadzieje że podobają wam się przygody bohaterów w blogu. Proszę o komentarze.
Wasze komentarze karmią moją wenę.
Prze prze prze prze cudownie :>
OdpowiedzUsuńBoże, ile ja bym dała żeby takie coś działo się naprawdę ;)
OdpowiedzUsuńCzytam wiele blogów o 1D. I ten jest jednym z moich ulubionych :**
OdpowiedzUsuńprzez 2 dni, przeczytałam 23 rozdziały.:) i z niecierpliwością czekam na następne. Pzdr. Kamila ;)
OdpowiedzUsuń