Magda
Od wczorajszego naszego kilku godzinnego płaczu byłyśmy strasznie wyczerpane, więc szybko zasnęłyśmy.
Obudziłam się około godziny 8. Zrobiłam poranną toaletę, ubrałam się i zeszłam na dół. Dziewczyny już były na dole,po śniadaniu. Natalia i Ola siedziały w salonie i oglądały jakiś program w stylu "PNŚ" lub "DD TVN"
, a Klaudia i Basia siedziały w kuchni i piły herbatę. Przywitałam się z nimi, po czym zjadłam śniadanie i wszystkie usadowiłyśmy się w salonie na kanapach. Nagle jedna z nas dostała sms'a.
-To mój telefon. Chłopaki chcą do nas wpaść. Pewnie już cała 5 wie o naszym wyjeździe.-powiedziała Basia po przeczytaniu sms'a.
-Niech wpadną, musimy z nimi o tym pogadać.-odezwała się Ola
Basia
Odpisałam dla Liama żeby wpadli. Myśląc o naszym wyjeździe, przypomniałam sobie, że skoro kończą się wakacje, to zbliżają się...
-Dziewczyny za tydzień są urodziny Liama! Dzień przed naszym wyjazdem. Dziewczyny to skoro mają to być nasze ostatnie dni spędzone z chłopakami przez najbliższych kilka miesięcy, to pomożecie mi zorganizować imprezę niespodziankę? Tak byśmy wszyscy tą imprezę dobrze pamiętali.
-Oczywiście-powiedziała Nata
-To co, gdzie ją robimy?-spytała Magda i w tej chwili do drzwi naszego domu zadzwonił dzwonek.
-Dziewczyny, to dokończymy naszą rozmowę później.-powiedziałam i Ola poszła otworzyć drzwi.
Wtedy do salonu wparowała cała nasza kochana piąteczka a za nimi Ola. Każdy z chłopców się przywitał i usiadł obok swojej dziewczyny.
-Pewnie już chłopcy o wszystkim wiecie?-spytałam
-Tak i nie martwcie się wszystko będzie dobrze, jakoś się ułoży, zobaczycie.-powiedział Zayn
-Ale wiecie że bedziemy się bardzo rzadko spotykać raz na kilka miesięcy?-spytała Nati
-Zobaczycie damy radę.-powiedział Harry
-Chłopaki, bo my wymyśliłyśmy co by było można zrobić żebyście nie cierpieli ani tęsknili. Może jedynie na początku.-zaczęłam
Chłopcy skupili całą uwagę na słowa które wypowiadałam z dziewczynami. Klaudia dokończyła.
-Bo jeśli przed naszym wyjazdem zerwali byśmy ze sobą, wy byście mogli sobie znaleźć inne dziewczyny które mieszkają tutaj i w końcu byście o nas zapomnieli i nie tęsknilibyście.Przynajmniej wy byście nie cierpieli.
-Co?!
-Słucham?!
-Jak to?!
-Nie!
Zaczęli krzyczeć chłopaki.
-Tak by dla was było lepiej.-powiedziała Klaudia.
Spojrzeli na nas z przerażeniem w oczach.
-Nie, nie było by lepiej!-krzyknął Niall
-Po pierwsze nie ma mowy żebyśmy z wami zerwali! Po drugie nie zamierzamy sobie szukać innych dziewczyn! Po trzecie nigdy o was nie zapomnimy! -zaczął wyliczać Li
-Dziewczyny nie rozumiecie że my bez was nie mogli byśmy żyć!-podniósł głos Harry
-Jak wy mogłyście w ogóle pomyśleć że my moglibyśmy was zostawić.-już spokojniej powiedział Zayn
-Myślałyśmy że tak będzie dla was lepiej.-powiedziała Kludia
-Oj uwierzcie... To nie było by dla nas dobre...-powiedział Lou
-Zostało nam nie całe półtora tygodnia. Musimy to dobrze wykorzystać.-stwierdziłam a reszta mi przytaknęła.
-Basiu możemy porozmawiać? -spytał mnie Liam
-Dobrze chodźmy do mojego pokoju.
Więc tam się pokierowaliśmy i z tego co zdążyłam zauważyć to reszta też pokierowała się do pokoi dziewczyn.
Weszliśmy do mojego pokoju i chłopak pociągnął mnie na łóżko, kładąc się obok i przytulając do mnie.
-Teraz zrozumiałam twoją aluzje.Nie chcesz o niczym pogadać prawda?
-Oj.. Jak ty mnie dobrze znasz. Sama powiedziałaś że trzeba ten czas spędzić jak najlepiej, więc tak go właśnie spędzam. -zaśmiałam się.
-Oj Liam Liam..
Chłopak zaczął mnie całować ale namiętniej niż zwykle. Później zaczął całować mnie po szyi i ramionach. Nagle poczułam jak jedną rękę wkłada mi pod t-shert.
-Liam,nie.-przerwałam to.
-Przepraszam nie powinienem.
-Tylko nie zrozum mnie źle. Nie chodzi o ciebie, tylko po prostu nie jestem gotowa i chciała bym żeby to było wyjątkowe.-powiedziałam po czym go cmoknęłam w usta.
-Dobrze kochanie, rozumiem.
Leżeliśmy tak wtuleni w siebie aż... Liam zasnął?! Och ten mój śpioszek. Postanowiłam z tego skorzystać. Wstałam powoli, tak bym go nie obudziła i napisałam do dziewczyn sms'a.
"Jeśli nie przeszkadzam, to proszę zejdźcie teraz na dół z chłopakami, to dokończymy naszą rozmowę o urodzinach Liama, właśnie śpi więc jest dobra okazja. Czekam w salonie"
Poszłam więc na dół i po 5 minutach wszyscy już siedzieli ze mną.
-Ściągnęłam was tu bo jest taka sprawa że dzień przed naszym wyjazdem Liam ma urodziny.
-Szykuje się impreza!-krzyknął Niall
-Zamknij się, bo obudzisz Liama.-szturchnął go Zayn
-Soryy.-powiedział Niall
-No właśnie szykuje się impreza.To bedzie nasza ostatnia impreza w najbliższym czasie więc spędźmy ją jak najlepiej. Dziewczyny zgodziły się na pomoc mi, a wy chłopaki?-spytałam
-No jasne!-odpowiedziali
-No to ja znowu spytam. Gdzie robimy tą impreze?-spytała Madzia
-U nas w domu.-odpowiedziałam a reszta poparła
-Mamy mało czasu na ustalanie bo Liam cały czas z nami siedzi więc może ustalmy teraz jak najwięcej.- zaproponował Lou
-Więc kto co by mógł robić?-spytałam
-Ja i Niall możemy zająć się jedzeniem.-powiedziała Madzia
-Ja i Klaudia możemy zająć się muzyką-powiedział Zayn
-Ja i Ola możemy zająć się alkoholem -powiedział Harry
-Ja i Lou możemy zająć się przygotowaniem i przyozdobieniem pomieszczeń-powiedziała Natalia
-Więc co mi zostało? Hmm.. Więc ja się zajmę tortem i przyprowadzeniem Liama na impreze tak by się nie domyślił. Dziękuje wam za pomoc. -skierowałam słowa do przyjaciół
-Polecamy się na przyszłość-powiedziała Ola.
************************************
Dziękuje za komentarze i prosze o następne. Miłego czytania.
Basia. Bohaterka, której nierozumiem. Jak mogłaś odmuwić dla Liama? :) jestem jego największą fanką i nigdy bym mu nieodmuwiła.
OdpowiedzUsuńA co do opowiadania to jest bardzo fajne. :)